Natalizumab (Alemtuzab, Tysabri, Antegren)
- Szczegóły
- Opublikowano: wtorek, 09 listopad 2010 00:00
- Odsłony: 5730
Natalizumab (Alemtuzab, Tysabri, Antegren) - przeciwciało monoklonalne przeznaczone do stosowania jako lek w terapii stwardnienia rozsianego (SM) oraz choroby Crohna.
Natalizumab zalecany jest tym chorym na stwardnienie rozsiane, których reakcja na inne leki modyfikujące przebieg choroby była niewystarczająca oraz tym, którzy nie tolerowali tych leków. Działa na poziomie komórkowym, uniemożliwiając leukocytom (składnikom układu odpornościowego) przedostawanie się z krwi do mózgu, gdzie mogą powodować uszkodzenia powodujące SM. Stwierdzono, że natalizumab jest skutecznym lekiem w nawracających postaciach SM - zmniejsza ryzyko występowania rzutów i spowalnia pogłębianie się niesprawności. Lek ten podaje się co 4 tygodnie we wlewie dożylnym w gabinecie lekarskim.
Prezes Naczelnej Rady Lekarskiej wystosował 23 września br. do Ministra Zdrowia prośbę o zajęcie stanowiska w sprawie metody leczenia chorych na stwardnienie rozsiane przy pomocy stentowania układu żylnego. Zwrócił się również z prośbą o opinię do Konsultanta Krajowego ds. Neurologii - prof. Danuty Ryglewicz; 11 października br. nadeszła odpowiedź Konsultanta.
Wielu rodziców przyznało, że trudno było im rozmawiać z dziećmi o SM. Niektórzy woleli nie mówić zbyt wiele, obawiając się, że dzieci będą się martwić lub też będą się z tym wiązać zbyt duże emocje dla nich samych. Niektórzy rodzice wyrazili potrzebę uzyskania szerszej wiedzy, aby zapewnić wsparcie i pomóc im przystosować się do zmian, które mogą nastąpić w ich życiu w związku z chorobą rodziców.
Stwardnienie rozsiane jest najczęstszą chorobą neurologiczną młodych dorosłych. Dotyka około 60 tysięcy osób w Polsce. Diagnoza pada najczęściej między 20 a 40 rokiem życia, chociaż choroba może również pojawić się wcześniej lub później. Kobiety chorują prawie dwukrotnie częściej niż mężczyźni. W rzadkich przypadkach SM może również pojawić się u dzieci. Na stwardnienie rozsiane choruje się do końca życia. Odpowiednie leczenie, rehabilitacja i specjalistyczna opieka mogą jednak poprawić funkcjonowanie chorego. Mimo prowadzonych nieustannie badań, przyczyna choroby nie jest znana. Z tego powodu wciąż nie ma leku, który by mógł z niej całkowicie wyleczyć.
Od 2009 roku tematem gorącym w dziedzinie stwardnienia rozsianego jest tzw. przewlekła mózgowo-rdzeniowa niewydolność żylna (CCSVI - Chronic cerebro-spinal venous insufficiency) - nieprawidłowość w odpływie krwi z mózgu oraz rdzenia kręgowego. W myśl tej teorii zaburzenia odpływu "zużytej" krwi z mózgu przyczyniają się do aktywacji procesów autoimmunologicznych charakterystycznych dla SM (niszczenia osłonek mielinowych nerwów przez własny układ odpornościowy).